Bieg z przeszkodami

Jakoś przecież
trzeba przebrnąć przez to życie
a najlepiej to wziąć rozbieg i biec
lecz ostrzegam, zanim buty założycie
konkurencji należy się strzec.

Na początku cię nogi unoszą
bierzesz płotki wręcz jak antylopa
lecz uważaj
publiczność nie klaszcze
życie daje z reguły kopa.

I nie zachwiej się na prostej do celu
i nie potknij się
nie padnij twarzą w piach
do pomocy przybiegnie niewielu
znieczulica, że aż strach.

Bierz się w garść
rwij do biegu
i wiej
bo niestety
na krętej bieżni życia
rzadko rządzi sportowe fair play.

https://poezja-lucja-pauksztelo.de/dylemat/