Inne wcielenie

Gdybym człowiekiem nie miała być
lecz jakieś inne mieć wcielenie
to jako drzewo chciałabym żyć
i czynić dobro swym istnieniem.

Szymborskiej drzewem nie chcę być
trzymać się życia ostatnim tchnieniem
i tylko *cząstkę czasu* żyć.
Bo choć w dalekie strony fantazja mnie poniosła
to jak kotwicą, silnym korzeniem
dusza ma w ziemię ojczystą wrosła.

Ja chcę być lipą Kochanowskiego
i rzucać *rozstrzelane cienie*
i *cichym szeptem sprawiać* ulgę
*słodki sen* i wytchnienie.

Schronieniem w deszcz chcę być zakochanym
którzy w przypływie namiętności
wytną w mej korze inicjały
krwawiące serca, wbite w nie strzały.
Wytrzymam wszystko w imię miłości.

I chcę być natchnieniem poetom
i domem chcę być dla ptaków.
A może po prostu brutalnie mnie zetną
i marnie skończę w tartaku?

A jeśli miałoby się tak stać
to chcę być drzewem rozszumianym
tęskne symfonie w lesie grać
by przez lutnika zostać wybranym
i smukłych skrzypiec przybrać postać
co koją zmysły i dźwiękiem leczą
czuć drżenie czułych palców mistrza
gdy zaskoczony grą własnych uczuć
nieświadom pieści duszę kobiecą.

Teksty znajdujące się pomiędzy gwiazdkami (*)
stanowią cytaty z wierszy Wisławy Szymborskiej
i Jana Kochanowskiego.
https://poezja-lucja-pauksztelo.de/sztafeta/
https://poezja-lucja-pauksztelo.de/wiosna-dwoch-poetek/