Pokłon

Składam przed wami głęboki pokłon
wszyscy poeci świata
wam romantycznym
wśród traw na łące
i wam
z duszą sędziego lub kata
i tym rozmarzonym
pełnym natchnienia
zwabionym syren śpiewem
tym wypalonym, z rozdartym wnętrzem
z sercem ściśniętym gniewem.
Bez was nie byłoby ptaków na niebie
i miłość by tak nie bolała
i wandalizmem byłaby tylko
w sercu wyryta strzała
radość byłaby zwykłą radością
nikt nie czciłby zakochanych
i nikt nie koiłby się tak wolnością
od kajdanów niewoli, zrywanych.
Bez was stanęłaby w miejscu ziemia
Na zawsze zginęłoby lato
Bez was zatraciłyby sens istnienia
Talia, Kalliope i Erato.

https://poezja-lucja-pauksztelo.de/blaganie/
https://poezja-lucja-pauksztelo.de/chwila-u-bram-stoczni/