Sumienie

Przykazania dał ludziom Bóg.
Lecz oni tu je wykpili
przeciw piątemu co cieknie krwią
najbardziej przewinili
więc pluto na tych co winni tej krwi
i na tych co winni nie byli.
W jednym konwoju na zachód szli
na poniewierkę i na tułaczkę
karą za grzech wszystko stracili.
Nie towarzyszył im w marszu śpiew
lecz rozpacz i wycieńczenie.
Ofiary kłamstwa i oprawcy
szli łeb w łeb
tworzyli razem germański szczep
szli jak na zatracenie.
Niejeden z nich kulą w łeb
zabijał niedawno Polaka.
Czasami któryś dzielił z nim chleb
bo prawda bywała i taka.
Dziś, gdy mąż stanu głowę chyli w skłon
na znak pisanej ciałem elegii
i na kolanach oddaje hołd
żołnierzom co polegli
gdy cały świat przyjmuje gest
prośby o przebaczenie
przyjmij go też
i uwierz w szczerość łez
bo nimi mówi sumienie. KOMENTARZ

https://poezja-lucja-pauksztelo.de/mobbing/
https://poezja-lucja-pauksztelo.de/katyn/